Prawie jak Asnyk
Swego czasu zostałem zarażony natchnieniem, co zaowocowało powstaniem kliku wierszyków, które chciałbym poniżej Wam przedstawić. Niestety nie wszystkie moje wiersze przetrwały próbę czasu. Część z nich posiadałem tylko w wersji elektronicznej na dysku komputera, którego “zjadły wirusy komputerowe”.