Cento wycieczka
Było super! To tak w dużym skrócie. Pogoda naprawdę dopisała i tak jak planowaliśmy wybraliśmy się na naszą “cento wycieczkę“. Oczywiście na miejsce startu dotarłem jako ostatni, bo przed samym wyjazdem pojechałem jeszcze zatankować moje “porsche” i jak zwykle trafiłem na kolejkę do dystrybutora.
Na samym początku Simi wręczył wszystkim plan wycieczki, zamienił krótkie trzy zdania co i jak i pojechaliśmy. Przeczytaj całość…